gi84 prowadzi tutaj blog rowerowy

W koncu na rower...

  d a n e    w y j a z d u 20.00 km 0.00 km teren 00:45 h Pr.śr.:26.67 km/h Pr.max:35.00 km/h Temperatura:- HR max:- (-%) HR avg:- (-%) Podjazdy:- m Kalorie:- kcal Rower:MTB:P
Poniedziałek, 2 marca 2009 | dodano: 05.03.2009

W koncu 'normalna' jazda:D. juz jadac odcinek przy bloku poczulam, ze tego mi brakowal:D.
Mam tylko wyniki z jazdy na Malcie (2okrazenia)i drogi powrotnej, bo sie spieszylam wychodzac nie zmienialam ustawien ;p zrobilam to na Malcie czekajac za Krzyskiem (winq), ktory spoznil sie kilkanascie minut! (nienawidze jak ktos sie spoznia;P). Gdybym wiedziala,ze przyjdzie wtedy zrobilabym okrazenie wiecej;p.


Kategoria: bike